Piosenka do animowanego serialu telewizyjnego o sympatycznym misiu z klapniętym uszkiem, jest o wiele bardziej znana ze swojego zakończenia. W praktyce są to dwa króciutkie utwory. Piosenka z czołówki bajki: Na dobranoc, dobry wieczór. miś pluszowy śpiewa Wam. Mówią o mnie Miś Uszatek, bo klapnięte uszko mam. A także piosenka W tomie „Dalsze przygody Misia Uszatka” przypominamy w reprintowym wydaniu dwie książki: „Bajki Misia Uszatka” z 1967 roku i „Zaczarowane kółko Misia Uszatka” z 1970. Zapraszamy do lektury niezwykłych misiowych bajek między innymi o miasteczku Dzień Dobry, w którym nosi się różowe okulary, o tym, dlaczego kukułka nie ma -6- Miś Uszatek po japońsku to: A. Nalle Luppakorva B. Medvedek Uhec C. Oyasumi Kuma-Chan -7- Po upadku muru berlińskiego Miś Uszatek konkurował z(e): A. Smerfami B. Pinokiem C. Niedźwiedziem z M aszy i Niedźwiedzia. -8- W powstającym filmie Uszatek nie przechodzi kontroli techni cznej bo: A. jest za stary. Cele: Kształtowanie postawy wobec dbania o własną higienę osobistą. Rozwijanie umiejętności i nawyków oraz promowanie prawidłowych zachowań. Przypomnienie zasad dobrego zachowania. Rozwijanie umiejętności ruchowych w połączeniu ze słowem. Kształtowanie logicznego myślenia poprzez zagadki. Do 18 lutego przyjmowane są wiersze i rymowanki o misiu Uszatku. Konkurs poetycki związany z postaciami Se-Ma-Fora zorganizowało Muzeum Bajki. Łamigłówki do bajek - MIŚ USZATEK. Czesława Janczarskiego pt. „Miś Uszatek”. Gdy dziecko wykona zadanie, zachęć je do pokolorowania łamigłówek. Przyjaciele Misia Uszatka (wycinamy postacie, kierunki prawo-lewo) (ćwiczenie do opowiadania: List do dzieci.) (ćwiczenie do opowiadania: Jak rysunek zaświecił złotym blaskiem.) L9Zsn. Problematyka - zaznajomienie lub przypomnienie bohaterów niektórych utworów dla dzieci. Zainteresowanie czytelnictwem. WYSTĘPUJĄ: (uczniowie klasy II) Narrator 1, Narrator 2, wróbelek Elemelek, krasnal Hałabała, Pinokio, Kaczka Dziwaczka, Miś Uszatek, Zajączek Szarek. Na scenę wychodzą dzieci w strojach i śpiewają piosenkę "Witajcie w naszej bajce" z filmu "Akademia Pana Kleksa". Na scenie stolik lub półka z książkami. Na półce książki. Narrator 1: Nie za górami, nie za lasami, ale tu u nas, w sali (szkole), jest niezwykła kraina na półce z książkami. Narrator 2: W tej niezwykłej krainie różne książki, książeczki znane wszystkim wierszyki, opowieści, bajeczki. Narrator 1: Kto podróże odbywa do Książkowej Krainy, spotka wielu znajomych, bo ich tu zaprosimy. Narrator 2: Lepiej można ich poznać, gdy się z nimi spotkamy. Jeden gość już nadchodzi. Powitamy go brawami. (Wskakuje, na dwóch nogach podskakując, wróbelek Elemelek. Zatrzymuje się na środku sceny. Kłania się widowni.) Elemelek: Witam. Poznajecie mnie? To ja wróbelek. Na imię mam Elemelek. Przybyłem w odwiedziny do Książkowej Krainy. na spotkanie z dziećmi. Pragnę zachęcić was do przeczytania tego, co napisała o mnie pani Łochocka Hania. A napisała o moich przygodach wiele: o pieczeniu kartofelka, o zimowych kamizelkach. O tym, jak nie byłem wesoły, gdy do leśnej poszedłem szkoły. Tak, tak kochani, ściągałem od dudka i napisałem literę "b" z trzema brzuszkami. O innych przygodach sami przeczytacie. Tu książeczkę o mnie macie. (Podchodzi do półeczki i pokazuje książkę. Wchodzi Hałabała.) Hałabała: Hej, Bąbelku! Elemelek: Elemelku. Hałabała: A z bąblami nic nie było? Elemelek: Łapkę sobie poparzyłem. Hałabała: Tak, pamiętam. O rondelek. Elemelek: Kartofelek. Hałabała: O kartofel... racja, racja... Teraz moja prezentacja. Elemelek: Tobie też się krzywda stała! Hałabała: Jakem Hałabała inna krzywda mi się stała. Upiekłem dla gości placek z borówkami, A goście już byli hen za morzami. Placek musiałem sam zjeść. Elemelek: (smutno) Krzywda, gdy jedzenie jest? Ty o pustym brzuszku nie wiesz nic... Hałabała: To nie wstyd. Ale dużo wiem o lesie. O Babie Sabie i wiewiórki ważnym interesie, O zabawie z jeżami, Jak się piecze placek z borówkami... Elemelek: O placku już było... Hałabała: Było, było... W książce o mnie wiele jeszcze innych przygód się zmieściło. (Bierze z półki książeczkę i zwraca się do widowni.) Kto nie czytał, niech się wstydzi... Elemelek: Ale śmieszny ktoś tu idzie. (Wchodzi Pinokio nieśmiało, rozgląda się.) Hałabała: On się chyba czegoś wstydzi? Pinokio: Tu Książkowa jest Kraina, czy muszę iść dalej? Hałabała: Dobrze, że już jesteś Zaraz cię poznałem. Pinokio: Jestem Pinokio. Znany w całym świecie. Wy też pewnie dużo o mnie wiecie. Elemelek: Jedna rzecz jest pewna, że zrobiony jesteś z drewna. Pinokio: Wystrugał mnie staruszek Dżeppetto jako drewnianego pajaca. Trudno do tamtych czasów wspomnieniami wracać. Hałabała: Powiedz o tym, jak chodziłeś do szkoły. Pinokio: Początek nie był wesoły. Hałabała: Powiedz, dlaczego wydłużył ci się nos. Jak wyrosły Ci ośle uszy i jak cały zamieniłeś się w osła... Elemelek: Oj, fantazja cię poniosła! Pinokio: Co było, to było. Jak się chce, to złe wszystko minie. Dziś spotkałem się z dziećmi w Książkowej Krainie. Elemelek: (do Hałabały) Chyba wstydzi się tego, co robił... Hałabała: (do Elemelka) Widzę po jego minie... Pinokio: (do widowni) Zadowolony jestem ze spotkania z wami (Podchodzi do półki. Bierze książkę i pokazuje dzieciom.) Jaki byłem i jak się zmieniłem przeczytajcie sami. (Piosenka "Kaczka-dziwaczka" ( z filmu Akademia Pana Kleksa. W jej rytm wchodzi Kaczka, kołysząc się na boki. Piosenka milknie przy słowach "raz poszła więc do fryzjera". Kaczka śpiewa dalej.) Kaczka: Poproszę o kilo sera. Pinokio: "Tuż obok była apteka". (Kaczka odwraca się do Pinokia.) Kaczka: "Poproszę mleka pięć deka"... (Dalej mówi, mruczy pod nosem.) Mleka pięć deka, pięć deka mleka. Mleko i apteka... (głośniej) To dziwactwa prawdziwe... Elemelek: I nie jedyne... Pinokio: Znasz tego przyczynę? Kaczka: Znam. Znał to także Brzechwa Jan. Wiedział, że gdyby dziwactw moich nie było, dzieciom bardzo by się nudziło. Pinokio: To prawda? Kaczka: O czym by czytały? Kaczka, Elemelek, Hałabała: O czym by śpiewały? (razem) Pinokio: Wykręt doskonały... Kaczka: Nie wykręt, a spotkanie W Książkowej Krainie. A w niej książka o kaczce-dziwaczce nie zginie. (Podchodzi do półki. Pokazuje wszystkim książeczkę. Słychać melodię "dobranockowej" piosenki o Misiu Uszatku.) Muzykę słyszę. Osoby nie widzę. Kto do nas tu idzie? Miś: To ja Uszatek - pluszowy miś. Na spotkanie miałem przyjść. Elemelek: Jestem wróbel Elemelek. Miałeś, Misiu, przygód wiele? Hałabała: A ja jestem Hałabała. Z lasu krasnoludek. Powiedz coś o sobie, nie krępuj się wcale. Pinokio: Ja, drewniany pajacyk, Pinokio mam na imię. Jesteś taki puszysty, Rękę chętnie ci dam. Nie spotkałem takiego misia Puchatego... (Obejmuje Misia i odprowadza go na bok sceny.) Jest tu także jedna Kaczka. Straszna z niej dziwaczka... (Miś odchodzi od Pinokia i podchodzi do Kaczki.) Miś: Chętnie poznam Kaczkę sam. Kaczka: Chcesz, to ci kokardę dam? Lecz opowiedz coś o sobie. Miś: Chętnie, chętnie. Już to robię? Jestem misiem, jak widzicie, polskie dzieci znają mnie. Mam przyjaciół innych wielu, którzy bardzo lubią mnie. Ależ z nimi mam przygody w dni pogodne, w niepogody... Pinokio: Są na świecie sławne misie, które cały świat już zna... Miś: A ja jestem skromnym misiem. Mam dwie nogi i dwie łapki, uszka dwa. Jedno uszko mam klapnięte. Pinokio: A ja ośle miałem dwa. Miś: Choć nie jestem Colargolem i Puchatkiem także nie, ale o mnie napisano piękną książkę - nawet dwie. (Pokazuje.) Więcej już nie powiem słowa. Książkę więc na półkę chowam. Kto chce lepiej poznać mnie, Zajrzy w książkę... albo dwie. (Odkłada książki na miejsce.) Razem: (Kłaniają się.) Wszystkich chłopców, wszystkie dziewczyny zapraszamy do... Książkowej Krainy. (Wpada zająć zadyszany. Kłania się występującym i widowni.) Zając: Spieszyłem się jak mogłem, wybaczcie mi kochani, ale dziś są w Zajączkowie biegi z przeszkodami. Hałabała: Dobrze, że zdążyłeś Do Krainy Książkowej na spotkanie z nami. Zając: Z pewnością zyskam tutaj wielu przyjaciół nowych. Jestem Szarek. Mieszkam w Zajączkowie... (Milknie.) Miś: Powiedz nam trochę więcej, opowiedz coś o sobie... Mam już jednego przyjaciel zająca... Pinokio: Miś niech się nie wtrąca... Zająć: Byłem piecuchem (Wyjmuje książkę, pokazuje niektóre ilustracje.) I leniem byłem. Dzięki kolegom się odmieniłem. Nie grymaszę na jedzenie, Pod pierzyną nie leżę... (Zając odkłada książkę na półkę.) Kaczka: Skończ już Zającu. W to, co mówisz, naprawdę wierzę... Elemelek: Weźmy się za ręce. Hałabała: Po spotkaniu w Książkowej Krainie Nasza przyjaźń... Pinokio: i przyjaźń dzieci nigdy nie zginie. (Dzieci tańczą w kole do wesołej muzyki.) Narrator 1: Wokoło masz przyjaciół, przyjaciół wielu masz. Z książeczką przyjacielem też miło spędzisz czas. (Koło przesuwa się w drugą stronę) Narrator 2: Bo książka całe życie Jest twoim przyjacielem Nie tylko w dzień powszedni, lecz w święto i w niedzielę. Narrator 1: Ciekawych bohaterów spotykasz w każdej z nich... (Po ustawieniu się w rzędzie wymienione postacie kłaniają się, posyłając całusy, machając na pożegnanie.) Narrator 2: Przykładem niechaj będą wróbelek, krasnal, zając, pajacyk, kaczka, miś. Narrator 1: To wierni przyjaciele Na wczoraj, jutro, dziś. Dzieci śpiewają piosenkę "W krainie bajek". Literatura: "Teatr" Smyk "dla smyka" - Teresa Fiutowska Każde dziecko ma swoją ulubioną przytulankę i najczęściej jest to ukochany miś. Często już dość sfatygowany, ale własny, pełen wspomnień i miłości. Czy Ty zaśpiewasz swojemu misiowi taką miłą piosenkę?Miś ma w oczach szklane kulki, po to misiem jest, żeby było kogo tulić, kiedy pada deszcz. Miś ma uszy do targania, po to misiem jest, żeby mieć coś do kochania i wytarcia łez, i wytarcia ma łapy bardzo miękkie, po to misiem jest, żeby trzymać go za rękę, kiedy tylko chcesz. Miś ma wszystko, czego trzeba, żeby misiem być, by do łóżka go zabierać, żeby o nim śnić, żeby o nim piosenki o misiu: Opis Dane szczegółowe Recenzje Dostawa i Płatność Produkty autora Opis Choć „Misia Uszatka” znają zarówno dzieci, jak i dorośli mało kto wie o tym, że w roku 2017 skończył on 60 lat! Miłośnicy tej postaci postanowili uczcić tę rocznicę poprzez wydanie książki. Zawiera ono trzy tomy przygód misia i jest opatrzone oryginalnymi ilustracjami Zbigniewa bohatera po raz pierwszy została opisana na łamach czasopisma „Miś”. Imię „Uszatek” zostało nadane mu przez dzieci – czytelników gazety. Uszatka wymyślił pisarz Czesław Janczarski, a narysował – ilustrator – Zbigniew Rychlicki. Kilka lat później na rynku wydawniczym ukazała się pierwsza książka o perypetiach misia. Nosiła ona tytuł „Przygody i wędrówki Misia Uszatka”. Łącznie powstało pięć tomów opowieści o tym publikacji sprawiła, że w roku 1975 łódzkie Studio Małych Form Filmowych „Semafor” rozpoczęło produkcję serialu – dobranocki o misiu i jego przyjaciołach. Do roku 1987 wyemitowano 104 odcinki filmów rysunkowych. Dziś pomnik Misia Uszatka można znaleźć w Łodzi, na ulicy Piotrkowskiej 87! Odsłonięto go 24 października 2009, w dniu Święta Misia. Mało tego – bajkowy bohater wziął udział w wielu audycjach radiowych i programach „Miś Uszatek” świetnie nadaje się już dla trzylatków. Można ją im czytać na dobranoc, ponieważ opowiadania są krótkie i napisane prostym językiem. Starsze dzieci, które potrafią już samodzielnie czytać również chętnie spędzają czas w towarzystwie bohatera z oklapniętym uszkiem i jego przyjaciół. Wielu dorosłych chętnie wraca do swoich ulubionych lektur z dzieciństwa, dlatego też ta publikacja to prawdziwa gratka dla wielbicieli polskich wieczorynek oraz samego misia są związane z pobytem dzieci w przedszkolu – od pierwszego dnia aż do momentu pójścia do szkoły. Bohater, wraz ze swoimi przyjaciółmi pomaga najmłodszym rozwiązywać różne problemy, bawi się z nimi, uczy, śpiewa piosenki. Towarzyszą mu: Zajączek, Prosiaczek, Króliczki, Kot, Ciocia Chrum Chrum, pies Kruczek oraz Mama zapoznawać kolejne pokolenia z klasyką polskiej literatury dziecięcej oraz dobranocki. „Miś Uszatek” pozwoli dzieciom choć na chwilę przenieść się w świat wyobraźni, umili im długie, zimowe wieczory, dostarczy wartościowej rozrywki oraz wielu pomysłów na zabawy. Klienci, których interesował ten produkt, oglądali również: Dane szczegółowe Identyfikator produktu 653024 Tytuł Miś Uszatek Autor Czesław Janczarski Wydawnictwo Nasza Księgarnia Język wydania polski Język oryginału polski Liczba stron 240 Data premiery 2016-11-09 Rok wydania 2016 Wymiary produktu [mm] 25 Okładka okładka twarda Waga Produktu [kg] Cena detaliczna 64,90 zł Nasza cena 42,72 zł Recenzje ilona s. Klasyka zawsze warta polecenia. Kolejne pokolenie sięga po książkę. Teresa Klasyka dla kolejnego pokolenia, czyta się z łezką w oku. Lidia M. Mój wnuczek z zainteresowaniem słucha o przygodach Misia Uszatka. Polecam. Martyna W. Bardzo się ucieszyłam, gdy w 2016 roku nakładem Wydawnictwa Nasza Księgarnia pojawiła się książka „Miś Uszatek”. W środku znajdziecie trzy zbiory opowiadań: „Przygody i wędrówki Misia Uszatka” „Nowi Przyjaciele Misia Uszatka” „Gromadka Misia Uszatka”. Książka zauroczy każdego malucha. Będzie idealna dla dzieci w każdym wieku. Szczególnie polecam ją od 3. roku życia, gdyż Miś, podobnie jak nasze dzieci, w połowie opowieści zaczyna swoją przygodę z przedszkolem. W przedszkolnej szatni pociesza zapłakanego chłopca, który niepewnie czuje się w nowej sytuacji. Będzie to naprawdę świetny sposób na oswojenie dziecka ze zbliżającą się przedszkolną przygodą. Seria opowiadań kończy się, gdy Miś wyrusza w świat i żegna się z dziećmi, życząc im powodzenia w szkole. Książka ilustrowana jest oryginalnymi rysunkami Zbigniewa Rychlickiego, co czyni ją naprawdę piękną. Jestem przekonana, że w nowym wydaniu zakochają się nie tylko dzieci, ale także ich rodzice oraz dziadkowie. Jest to czytelniczy wehikuł czasu, dzięki któremu nasze dzieci będą miały szansę zaprzyjaźnić się z Misiem, który od ponad 50 lat jest towarzyszem przedszkolaków. Dodatkowym smaczkiem tego wydania jest wstęp, w którym znajdziecie całą historię Misia Uszatka oraz biografie Czesława Janczarskiego i Zbigniewa Rychlickiego. Każdy miłośnik misia z oklapniętym uszkiem na pewno to doceni. Gorąco polecam te wydanie „Misia Uszatka”! Nasz egzemplarz był wielokrotnie przeczytany od deski do deski! Paula C. Miś Uszatek to super postać, którą kochały wszystkie maluchy za mojego dzieciństwa. Postanowiłam kupić to wydanie i pokazać mojej córce co mamusia czytała w dzieciństwie. Ona niestety nie zapawała miłością do Misia Uszatka. Taka szkoda. No ale z drugiej strony nie ma co się dziwić, na rynku obecnie jest tyle bajek, jest taki wybór. No nic, sama będę sobie czytała do snu przygody tego wspaniałego Misia. Marlena W. Na świecie nie ma chyba osoby, bynajmniej w moim roczniku, która nie kojarzyłabym Misia Uszatka. Ten uroczy bohater towarzyszył mi pół dzieciństwa, ale w formie dobranocki. Teraz mamy okazję czytać książki z tą postacią. Wydanie jest bajeczne, chyba taka forma podoba mi się bardziej od wersji telewizyjnej. Dziecko jest pod totalnym wrażeniem i ciągle sam proponuje abyśmy przeczytali do snu Misia Uszatka. Polecam. Justyna C. Piękna historyjka o misiu, który w każdej opowiadane przeżywa inną fantastyczną przygodę. Lubię bajki napisane takim językiem. Bije z nich tyle ciepła. Nie ma agresji, tak jak to w niektórych współczesnych bajkach bywa. Jedyne co bym zmieniła to długość tej pozycji. Naprawdę za tą cenę książka mogłaby liczyć więcej stron. Niemniej i tak polecam, z niecierpliwością czekamy na kolejne części. Piotr A. Miś Uszatek był taką spokojną bajką. Wcześniej znałam ją tylko z telewizji. Nie wiedziałam, że tak naprawdę jest to ekranizacja książki. Moje dzieci ją uwielbiają. Jest taka miła i przyjazna. Miś ma w sobie wszystkie najlepsze cechy. Zawsze potrafi spokojnie rozwiązać różne problemy. Pomyśleć, że bajka powstała 60 lat temu i nadal jest taka dobra. Polecam. Zuzanna T. Za każdym razem gdy przypomnę sobie o Misiu uszatku, to w głowie dudni mi znana wszystkim melodia z dobranocki. Ta bajeczka była taka miła, taka sympatyczna w odbiorze. Nie sądziłam, ze te bajki są na podstawie książki. Aż do dziś, kiedy to przyszedł do mnie ten egzemplarz. Jest fantastyczny i śmiem twierdzić, ze nawet lepszy niż wersja telewizyjna. Misia Uszatka zamierzam czytać córce do snu, mam nadzieję że ten bohater, jakże uroczy, przypadnie jej do gustu. Patrycja W. Książka jest bardzo przyjemna i dobra dla dziecka. Opowieści są przyjazne i miłe. Nie ma w nich agresji i przemocy. Są odpowiednie nawet dla najmłodszych dzieci. Czytałam je mojej dwójce i zawsze chciały więcej. Natomiast moja przyjaciółka używa tej książki jako dobranocki. Mówi, że sprawdza się idealnie. Patrycja G. Miś Uszatek w formie książkowej urzekł mnie totalnie. Za dzieciaka oglądałam jedynie bajki z udziałem tego bohatera. Jak tylko o nich po myślę, to w głowie od razu brzęczy mi znana melodia „pora na dobranoc, gdy już księżyc świeci…” ah to były czasy. Teraz uszatka czytam mojej córeczce do snu. W tych opowiadaniach jest jakaś magiczna moc usypiająca, co generalnie bardzo mnie cieszy. Polecam z całego serca. Mam nadzieję, że wydawnictwo zdecyduje się wypuścić kolejne tomy. Irena E. Miś uszatek to jedna z moich ulubionych postaci literackich. Niestety szkoda, że ta postać podoba się tylko ludziom z mojego pokolenia, którzy pamiętają kultową bajkę. Ostatnio pokazałam książeczce mojej 6 letniej córce, to była tak znudzona, że zasnęła po kilku chwilach. W zasadzie to można ją stosować jako bajkę na dobranoc. Mi się tam osobiście podoba, więc polecam mocno. Wspomnień czar! Jolanta H. Pięknie wydany zbiór opowiadań o Misiu Uszatku. Wiedziałam, że bajki są bardzo miłe i przyjemne dla dzieci. Nie wiedziałam, że mają taką długą historię, ani skąd wzięło się pełne imię Misia. Książka nigdy się nie nudzi. Dzięki temu możemy z córką czytać ją cały czas. Świetnie nadaje się na każdą okazję. Klaudia L. Jako dziecko była ogromną fanką Misia Uszatka oraz Koralgola. Ten pierwszy jednak zawsze wygrywał. Chciałam mieć z nim naklejki, poszewki, wszystko dosłownie. Nic więc dziwnego, że nie mogłam przejść obojętnie obok tej książeczki, gdy zobaczyłam ją w księgarni. Bardzo mi się spodobało wydanie. Piękne. Ilustracje, czcionka, wszystko zgrywa się ze sobą idealnie. Teraz czytam uszatka z córeczką, głównie do snu. Lubi tego misia, ale niestety to nie jest jej ulubiony bohater. Ona woli kucyki. Witold B. Miś Uszatek to bajka z prawdziwego zdarzenia. Jest bardzo przyjemna, miła, a zarazem mądra. Główny bohater zawsze jest przyjazny. Pomaga wszystkim innym. Mój synek uwielbia słuchać tej bajki przed snem. Sam mam do niej pewien sentyment, ponieważ Misia Uszatka oglądałem zawsze jako dobranockę. Daria F. Piękne wydanie kultowych historii. Książeczka jest trochę droga jak na bajkę dla dzieci, ale z drugiej strony jest naprawdę porządnie zrobiona. Ilustracje są bardzo ładne, czcionka także i co najważniejsze odpowiedniej wielkości, nie za dużo tekstu na jedną stronę. Czytając te historie wspólnie z córką miałam taki sentymentalny powrót do przeszłości. Miło było do tego powrócić. Polecam serdecznie! Paulina I. Ta książka jest jedną z bardziej uroczych, miłych w odbiorze historii jakie miałam okazję czytać. Pamiętam Misia Uszata z dobranocki, w wersji filmowej, ale książka jest w moim odczuciu o niebo lepsza. Nie tylko pobudza wyobraźnie, ale także zachęca nasze pociechy do literatury. Książka jest pięknie zilustrowana, wzbogacona o minimalistyczny tekst. Autorzy dopracowali to wydanie w każdym calu, od czcionki, po okładkę. Polecam z całego serca! Janina P. Kupiłam ostatnio tą książeczkę mojej siostrzenicy. Nie sądziłam, że aż tak bardzo przypadną jej do gustu historyjki z Misiem Uszatkiem. Dotychczas preferowała książeczki z księżniczkami, a tu taka miła odmiana. Ciągle mnie teraz dopytuje kiedy zostanie wydana kolejna część, bo te opowieści zna już praktycznie na pamięć. Mam nadzieję, że niebawem pojawi się coś nowego. Kasia Z. Klasyka w przepięknym wydaniu. Jakiś czas temu pokazywałam mojej córce wersję telewizyjną kultowego Misia, a ostatnio zauważyłam w księgarni tą książeczkę. Nie mogłam się oprzeć. Jest obłędna! Przepełnione ciepłem, pouczające historyjki. Wybitne ilustracje. Moja córka mogłaby ją przeglądać co wieczór. Polecam! Jadwiga U. Pamiętam jak czytałam Misia Uszatka za dzieciaka i oglądałam wieczorynkę z udziałem tego bohatera. Pamiętam, że to właśnie bajka robiła na mnie największe wrażenie, książka była taka sobie. Teraz dużo się zmieniło i uważam, ze to właśnie pozycja literacka wygrywa. A może to wina o niebo lepszej szaty graficznej? Bardzo polecam ta książeczkę zarówno młodym, jak i starszym czytelnikom. Dla mnie to było jak powrót do przeszłości. Naprawdę fajnie się czytało. Córka też lubi tego Misia i jego przygody. Karina U. Miś Uszatek jest taki uroczy. Uwielbiałam tego bohatera za dziecka i teraz nic się nie zmieniło. Moja córeczka także kocha tego misia. Książeczka jest pięknie wydana. Autorzy zadbali o każdy, nawet najmniejszy detal. Wszystko to jest spójne od rodzaju czcionki, po ilustracje. Mimo, że na rynku jest dużo konkurencyjnych, współczesnych bajek to mimo wszystko tą najbardziej lubimy i do niej najczęściej wracamy. Polecam! Andżelika W. Miś uszatek to hit mojego dzieciństwa. Nie wiedziałam jednak, że jest to bajka która powstała na podstawie książki. Znałam tą uroczą postać jedynie z wieczorynek, a tu takie miłe zaskoczenie. Gdy tylko zobaczyłam tą pozycję w księgarni, to wspomnienia powróciły. Kupiłam i zrobiłam sobie sentymentalną podróż do przeszłości. Gdy tylko moja córeczka podrośnie to będziemy wspólnie czytać na dobranoc. Polecam mocno! Ela O. Mój czterolatek pokochał Misia Uszatka od pierwszej strony. Historyjki są bardzo ciepłe, a ilustracje to majstersztyk. Nie jest pstrokato i kolorowo jak we wszystkich innych książeczkach, które mamy na półce. Myślałam, że nie spodoba się to synkowi, ale on jest zachwycony. To idealna książeczka na dobranoc. Muszę przyznać, że działa nie tylko na moje dziecko, ale i na mnie. Oboje zasypiamy przy niej prędko. Bożena M. Tak bardzo cieszę się, że powstała ta książka. Miś uszatek był moją ulubioną bajką w dzieciństwie. Kochałam zarówno wersję książkową, jak i dobranockę. To wydanie kupiłam przede wszystkim dla dzieci, żeby pokazać im co mama czytała w dzieciństwie. Jednak głównie przeglądam ją ja. Syn i córka nie za bardzo polubiły Uszatka. Zdecydowanie bardziej wolą historyjki o kucykach, czy robotach. Asia Od 3 tygodni musimy ją czytać codziennie. Synek uwielbia przygody misia. Czasami czytamy oglądając ilustracje a czasami tylko słuchając. Przygody są krótkie w sam raz na dobranoc. Polecamy tą pozycję. Najczęściej kupowane razem: Dostawa czas dostawy koszt za pobraniem InPost Paczkomaty 24/7 3. sierpnia, śr. — 4. sierpnia, czw. 11,99 zł bezpłatna dostawa od 249,00 zł Orlen Paczka 6,99 zł bezpłatna dostawa od 249,00 zł DPD - Odbiór w Punkcie 9,99 zł bezpłatna dostawa od 249,00 zł Kurier DPD 11,99 zł bezpłatna dostawa od 299,00 zł Kurier InPost 14,99 zł bezpłatna dostawa od 299,00 zł Poczta Polska 9,99 zł bezpłatna dostawa od 299,00 zł Poczta Polska - Odbiór w Punkcie 7,99 zł bezpłatna dostawa od 249,00 zł Odbiór osobisty w Bielsku-Białej Produkty od Autora: 25 listopada 2014 Grupa Teatralna "Kurtynka" razem z dziećmi z klas pierwszych świętowała DZIEŃ MISIA. Pierwszaki w tym dniu przyniosły do szkoły swoje ulubione misie - pluszaki. W czasie spotkania z Grupą Teatralną dzieci wysłuchały kilku wierszy i piosenek o misiach oraz obejrzały krótki film o "Misiu Uszatku". Na koniec wszyscy mogli wykonać misiowe kolorowanki. To było bardzo wesołe spotkanie! Tekst: Ewa Ciechomska, Zdjęcia: Renata Sobczak Piosenka z Bajki: Miś Uszatek Przejdź do działu: Piosenki z Bajek, gdzie znajdziecie piosenki z najpopularniejszych w Polsce bajek emitowanych w telewizji. Jeśli zaś lubisz bajki Disneya to zapraszam do działu: Piosenki z Bajek Disneya. Tekst Piosenki: Piosenka z Bajki – Miś Uszatek Na dobranoc: dobry wieczór. Miś pluszowy śpiewa Wam. Mówią o mnie Miś Uszatek, bo klapnięte uszko mam. Jestem sobie mały miś, gruby miś. Znam się z dziećmi nie od dziś. Jestem sobie mały miś, śmieszny miś. Znam się z dziećmi nie od dziś! (798)

piosenka o misiu uszatku tekst