Wielka Brytania i Unia Europejska rozważają możliwość przedłużenia 21-miesięcznego okresu przejściowego po wyjściu kraju ze Wspólnoty, co
W relacji reportera czytamy, że manifestujący farmerzy twierdzą, że międzynarodowe umowy handlowe, które mają być niedługo zawarte na nowo po Brexicie, nie zapewnią wysokich standardów żywności, dobrostanu zwierząt i ochrony środowiska, co rażąco łamie obietnicę wyborczą, złożoną przez Borisa Johnsona w kampanii wyborczej
Co będzie z funtem brytyjskim? Kurs funta po Brexicie. Czy funt pójdzie w górę? Rokowania dla szterlinga – wzrost czy spadek? Najnowsze wiadomości o funcie. Komentarze, opinie, prognozy kursu funta na 2022, 2023, 2024 rok. Czy jeden funt będzie wart tyle co jedno euro? Kiedy i dlaczego funt wzrośnie lub kiedy funt przestanie spadać?
Wielka Brytania rozpoczęła proces wyjścia z UE 29 marca ub.r. i powinna opuścić Wspólnotę 29 marca 2019 roku. Zgodnie z dotychczasowym porozumieniem o okresie przejściowym wszystkie dotychczasowe zasady - w tym dotyczące swobody przepływu osób - będą obowiązywały do 31 grudnia 2020 roku.
Dzięki brexitowi Francja stała się trzecim co do wielkości, za Niemcami i Czechami, rynkiem zbytu towarów z Polski - stwierdził Polski Instytut Ekonomiczny. Analitycy zwrócili uwagę, że wyjście Wielkiej Brytanii z jednolitego rynku UE spowodowało zmniejszenie jej udziału w polskim eksporcie.
Po brexicie konieczne będzie wykonanie dodatkowego testu krwi w celu sprawdzenia, czy np.: szczepionka na wściekliznę zadziałała. Czy Polacy będą musieli wyprowadzić się z Wielkiej
qPDvc. Sytuacja funta brytyjskiego – czy będzie się pogarszać?Wpływ Brexitu na brytyjską gospodarkę Aktualna sytuacja funta na rynku międzynarodowym Brexit a sytuacja euro Wpływ Brexitu na brytyjską gospodarkę Decyzję o opuszczeniu przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej podejmowano stopniowo, a pierwszym poważnym wydarzeniem z tym związanym…Aktualna sytuacja funta na rynku międzynarodowym Warunki przeprowadzenia Brexitu są cały czas negocjowane. Okazuje się jednak, że unijni negocjatorzy nie zgadzają się z propozycjami rządu Wielkiej Brexit ma wpływ na niski kurs funta? Co się dzieje z brytyjską walutą?Czym jest Brexit? Brytyjska waluta dawniej i dziś Czy 1 funt będzie kosztował 1 euro? Złotówka a funt Czym jest Brexit? Słowo „brexit” wzięło się z połączenia angielskiego British – „brytyjski” i exit – „wyjście”….Jest coraz więcej obaw co do tego, ile będzie kosztował funt. W związku z obawami o brexit, kurs funta względem euro osiąga coraz to niższe poziomy. Coraz więcej osób zastanawia się, czy możliwe jest, że 1 GBP będzie kosztował 1 EUR. Na ten moment kurs EUR/GBP wynosi 0,9012.
Po decyzji w sprawie Brexitu funt gwałtownie osłabił się względem innych walut. To początek kryzysu na Wyspach? A może słabsza waluta też ma swoje „plusy”? W piątek po ogłoszeniu wyników głosowania byłem załamany, widząc kurs walut – przyznaje 30-letni Mikołaj, mechanik z Birmingham. – Przez słabego funta zarobiłem w tym miesiącu o 700 złotych mniej. Mam w Polsce ratę kredytu w złotych, więc przeliczenie na złotówki ma dla mnie duże znaczenie – denerwuje się. Takich głosów po ogłoszeniu Brexitu było więcej. Ekonomiści straszyli zapaścią podając, że funt to obecnie najsłabsza z ważnych walut, która wyprzedziła w tym niechlubnym „wyścigu” nawet argentyńskie peso. Zwykli mieszkańcy Wysp przeliczali w nerwach, o ile droższe będą teraz ich wakacje kupione w euro. Rzeczywiście, patrząc na wykres z ostatnich tygodni, można dostać bólu głowy. Z drugiej strony może się jednak okazać, że nie wszyscy stracą na niskiej wartości funta. Dla niektórych może to nawet będą dobre wiadomości. Pułapka silnej waluty – Choć spadająca wartość funta to w powszechnej opinii jeden z najgorszych skutków Brexitu, istnieją argumenty za tym, że nieco niższa wartość waluty w rzeczywistości będzie ważnym czynnikiem pomagającym zmniejszyć ekonomiczne skutki negatywne wyjścia z Unii Europejskiej – zauważa Jonathan Loynes z grupy badawczej Capital Economics. Co to konkretnie znaczy? W trudnych czasach przełomu, za jaki z pewnością można uznać Brexit, silna waluta może być czynnikiem, który dodatkowo ciągnie gospodarkę w dół. Tak było w Grecji, którą w czasie kryzysu „dobiło” silne euro, przez które greckie usługi i towary nie były konkurencyjne. Przy niejasnej sytuacji dotyczącej przyszłości handlu między Wyspami a Unią, słaby funt stanowi zachętę, by jednak wciąż robić z nami interesy. Szansa, jakiej nie było Dla wielu przedsiębiorców może to wręcz oznaczać rozszerzenie działalności i rozwój firmy. – Jasne, wolałbym, żeby funt był silny, bo buduję w Polsce dom, i wcale nie uśmiecha mi się przepłacać – zaczyna 40-letni Andrzej, producent części elektronicznych z Hull. – Ale staram się być dobrej myśli, bo co mi pozostało? Są przetargi za granicą (również w Polsce), w których rok temu nie startowałem, bo wiedziałem, że moje ceny nie były dość konkurencyjne. Może teraz się to zmieni – zastanawia się. Wielka Brytania eksportuje głównie samochody, sprzęt lotniczy i elektronikę, ale renomą cieszy się też tutejsza żywność, herbata, alkohole czy ubrania. Obecny kryzys paradoksalnie może tylko przyciągnąć klientów zza granicy. Artyści mają się lepiej? To szczególnie dobra wiadomość dla przedsiębiorców, którzy mają pełne magazyny. W dzień po Brexicie wzrosło zapotrzebowanie na wiele brytyjskich towarów, bo w oczach Francuzów, Szwedów czy Polaków, z dnia na dzień staniały one o ok. 10 proc. To szczególnie korzystne w przypadku tych produktów, których produkcja nie wymaga konkretnych nakładów finansowych, a wycena jest intuicyjna. Przykładowo, obraz czy kurs gotowania za 100 funtów będą teraz nieco tańsze w oczach kupców zza granicy, przez co zapotrzebowanie na tego rodzaju produkty może być większe. Tymczasem dla twórców, różnica w cenie wywołana wahaniami walut nie ma dużego znaczenia (w przeciwieństwie do np. producenta zabawek czy mebli, który starannie wycenia towar w oparciu o ceny zakupu poszczególnych części w Chinach czy Polsce). To dlatego wyjściem z Unii stara się nie załamywać 26-letnia Marysia, projektantka z Londynu. – Kilka osób już złożyło u mnie zamówienia na ciuchy. Znajomi z Polski chcą wspierać brytyjskich twórców po Brexicie, bo nikt nie wie co z nami będzie, ale na pewno na ich decyzję o zakupie miały też wpływ niższe ceny – śmieje się. Ubrania, sztuka czy artykuły wyposażenia wnętrz są powszechnie uważane w Europie za dobre jakościowo. Teraz więcej osób będzie je kupować, bo będą też tanie. Złoto, srebro i... whiskey Choćby częściowo chronieni przed wpływem słabej waluty są też ci, którzy trzymają oszczędności w formie cennych kruszców. Gdy, zdawałoby się, przewidywalne rynki walut zaczynają szaleć, wiele osób zwraca się w stronę najbezpieczniejszych inwestycji. Od czasu Brexitu złoto zyskało aż 7 proc. na wartości, a srebro – kilkanaście procent. Inne produkty, które mocno teraz potaniały, to... szkocka whiskey i to taka „z górnej półki”. – Rzadkie gatunki szkockiej whiskey można dziś kupić o prawie 18 proc. taniej niż jeszcze parę miesięcy temu – wyjaśnia 28-letni Robert z Glasgow, pracownik sklepu z alkoholami i znawca lokalnych trunków. – Takie butelki kupuje się na zasadzie podobnej, jak stare wino. Można wybierać samemu, o ile ma się wiedzę i „nosa”, lub kupić pakiet stu dobrych whiskey, które mają zdaniem ekspertów największe szanse na przyrost wartości w ciągu najbliższych lat – wyjaśnia. Łatwiej na rynku Gdy waluta traci na wartości, zmniejsza się zainteresowanie pracowników danym krajem. Jeśli taka sytuacja utrzyma się w dłuższej perspektywie, konkurencja może się znacznie zmniejszyć na rynku pracy. Managerowie czy dyrektorzy, dla których pensja jest najważniejszym argumentem przy poszukiwaniu pracy, mogą przenieść się za Ocean lub do któregoś z krajów Unii. Ale dotyczy to też pracowników najniższego szczebla, o czym już raz przekonała się 44-letnia Katarzyna, która pracuje w warszawskiej agencji pracy rekrutującej osoby do szklarni i na farmy na Wyspach. – 5-6 lat temu temu funt kosztował ok. 4,30 zł. W porównaniu z czasami najsilniejszej waluty, oznaczało to dla pracowników zarobki niższe o nawet dwa tysiące złotych miesięcznie. A proszę pamiętać, że chodzi o najgorzej płatne prace sezonowe. Tu każdy funt się liczy – tłumaczy Katarzyna. Jej agencja miała wtedy problemy ze znalezieniem pracowników chętnych na wyjazd. – Dla ludzi z mniejszych miejscowości to nadal była pensja marzeń, ale w Warszawie nikt się nie zgłaszał. Większość uważała, że może znaleźć pracę na miejscu za tyle samo (ok. złotych). Inni liczyli, że im się to nie opłaca, bo wprawdzie na Wyspach zarobią więcej niż w Polsce, ale dojdą do tego koszty wynajmu mieszkania, nieco droższe wyżywienie czy bilety lotnicze. I rezygnowali – podsumowuje. Teraz sytuacja może być nieco podobna, co brytyjskich pracowników może zachęcić do emigracji, a potencjalnych przybyszy z Polski, Bułgarii czy Litwy – do szukania szczęścia w innym kraju. Dla tych, którzy mimo wszystko pozostaną na Wyspach, będzie to oznaczało mniejszy tłok w pośredniaku i więcej ciekawych ofert. Z euro bywało gorzej A jakie pozytywy mogą wyniknąć z niższego kursu funta wobec euro? Na pierwszy rzut oka – żadne. Wycieczka do Paryża czy Barcelony będzie o 10 proc. droższa niż przed Brexitem, podobnie jak wakacje w Grecji czy Włoszech. To więc dobry czas na wakacje w kraju i lepsze poznanie choćby szkockich lasów czy południowego wybrzeża. Ci, którzy upierają się przy zagranicznych eskapadach, nie powinni jednak rozpaczać. Taki sam kurs funta do euro, jak teraz, był już latem 2014 roku. Sytuacji nie można więc nazwać (póki co) dramatyczną. – Szczęście w nieszczęściu, że całe to zamieszanie zaczęło się pod koniec czerwca, gdy większość ludzi miała już kupione wakacje – zauważa 27-letnia Patrycja z Luton, właścicielka sklepu, która wycieczkę do Chorwacji kupiła jeszcze w kwietniu. – Większość ludzi dawno już kupiło wakacje. A do przyszłego roku sytuacja pewnie się jakoś unormuje – dodaje optymistycznie. Amerykanie nas uratują? Mniej wesoło jest na linii USA – Wielka Brytania, bo stosunek funta do dolara jest najmniej korzystny od 31 lat. Biorąc pod uwagę, że Ameryka to jeden z naszych największych partnerów handlowych, można wpaść w rozpacz. Znów jednak nie musi to dotyczyć wszystkich branż. Przykładowo, tygodniowy pobyt w hotelu Holiday Inn na północy Londynu ze śniadaniem dwa lata temu kosztował amerykańskiego turystę ok. 150 funtów za noc, czyli 256 dolarów. Dziś za ten sam pokój zapłaci już tylko 193 dolary. Od dawna wakacje dla Amerykanów nie były tak tanie. Już teraz widać wzrost zainteresowania przyjazdem, dlatego właściciele restauracji, hoteli czy organizatorzy wycieczek powinni zacierać ręce i intensywnie się reklamować. Tajemnica juana W ciągu weekendu po ogłoszeniu wyników wartość funta w stosunku do chińskiego juana spadła z 9,65 do 8,84. Czy to kolejna zła wiadomość? W żadnym razie! Po pierwsze, w Chinach brytyjskie towary cieszą się olbrzymią popularnością, a wycieczki bogatych Chińczyków wydające w londyńskim centrum setki tysięcy funtów przestają już dziwić. – Pierwsze, co pomyślałam, gdy usłyszałam o Brexicie, to jutro zaczynają się letnie wyprzedaże w Harrodsie. W tym roku będzie mnóstwo promocji – cieszyła się jedna z chińskich klientek na Twitterze w piątkowy wieczór. Z kolei 52-letni Piotr, właściciel małej restauracji w centrum Manchesteru, twierdzi, że więcej klientów to zawsze dobra wiadomość, nawet jeśli wywołane jest niekorzystnym kursem walut. – U konkurencji już widzę próby sprytnego podniesienia cen. Często robią to nawet tak, że klient myśli, że trafił na promocję, podczas gdy w rzeczywistości płaci więcej – tłumaczy. – Sam też będę musiał podnieść ceny, ale zrobię to tak, by klienci ode mnie nie uciekli. Także więcej turystów to dla mnie świetna wiadomość. Jak już przyjadą, to nikt nie będzie się kłócił o kilka pensów. I tak zostawią u nas swoje pieniądze. Taką przynajmniej mam nadzieję – przyznaje. Rocznie na Wyspy przybywa 200 tysięcy chińskich turystów. W ostatnich tygodniach o 200 proc. zwiększyła się liczba zapytań o wycieczki na Wyspy w popularnym chińskim serwisie rezerwacyjnym Ctrip. Jest jeszcze jedna dobra wiadomość związana z juanem. Gdy stoi on wysoko w stosunku do brytyjskiej waluty, część przedsiębiorców może szukać alternatywy dla towarów z Chin, takich jak sprzęty domowe, kosmetyki czy ubrania. Gdyby zwrócili się w stronę Polski, rodzime firmy miałyby co co ze złotym? – Ja się z tego wszystkiego cieszę, bo już widzę duże oszczędności w przyszłorocznych opłatach za studia. Mówiąc szczerze, mam nadzieję, że niski funt się utrzyma... – uważa 21-letnia Maja z Krakowa, która studiuje w Cambridge anglistykę. Wprawdzie musi dorabiać sobie w czasie roku szkolnego na własne wydatki, jednak rodzice pokrywają jej koszty studiów i mieszkania. – Pieniądze dają mi w złotówkach i sama je wymieniam, więc dla mnie im niższy kurs funta, tym więcej zostaje w kieszeni – śmieje się. W podobnie korzystnej sytuacji będą ci studenci, którzy dostają w Polsce stypendium czy grant, za który utrzymują się w Wielkiej Brytanii. Inny plus? Krewni i znajomi, którzy od dawna odkładają odwiedziny na Wyspach, wreszcie powinni się na nie zdecydować. Przykładowo, obiad w niezłej restauracji za 19 funtów, za który w zeszłym roku musieliby zapłacić 110 złotych, dziś kosztuje 98 złotych. O ok. 10 proc. mniej zapłacą też za hotele, transport czy atrakcje. – Tego typu oszczędności dobrze widać przy dużych kwotach. Każdego lata wybieram się do Londynu na duże zakupy dla całej rodziny i cieszę się, że w tym roku zapłacę kilkaset funtów mniej – cieszy się 35-letnia Monika, prezes fundacji i mama dwójki dzieci z Warszawy. Twierdzi, że z powodu niższych cen planuje w tym roku zostać w Londynie o kilka dni dłużej i... wydać więcej. Jak nie stracić płacąc za wakacje ? Warto uważnie przyglądać się wahaniom walut. Kto jeszcze nie zarezerwował wakacji powinien wybierać kraje, których waluta nadal jest słaba w porównaniu z funtem, a koszty życia relatywnie niskie – wyjaśnia Andrew Brown z Post Office Travel Money. Przykłady? Meksyk, Brazylia, Malezja czy RPA. Z bliższych kierunków najtaniej będzie dla nas na brytyjskim wybrzeżu. Sonia Grodek
Do Brexitu pozostało mniej niż 10 dni a kurs funta umacnia się przed 31 stycznia po opublikowaniu pozytywnych danych dotyczących zatrudnienia na Wyspach. Co jednak czeka brytyjską walutę po Brexicie?W ubiegłym tygodniu ze względu na niepokoje związane z obniżką stóp procentowych przez Bank Anglii funt nie radził sobie najlepiej, co dało z kolei walucie euro szansę na wzrost wobec szterlinga. Ponadto ewentualny wzrost GBP hamowały mało optymistyczne dane ekonomiczne, jak np. słabe dane dotyczące sprzedaży też: Brytyjski rząd przedstawi „co chce osiągnąć” w przyszłych negocjacjach handlowych z UEW tym tygodniu w poniedziałek opublikowano jednak pozytywny raport ONS na temat nadal wysokiego zatrudnienia na rynku brytyjskim oraz wzrostu płac, co przełożyło się także na umocnienie wartości brytyjskiej waluty i większego jej wzrostu na rynku od euro i podają, że funt ma olbrzymie wsparcie ze strony danych publikowanych przez ONS dotyczących zatrudnienia na rodzimym rynku. Zgodnie z obecnym raportem biura statystycznego zatrudnienie w Wielkiej Brytanii wzrosło o 208 000 w ciągu trzech miesięcy do grudnia ubiegłego roku (podczas gdy przewidywano wzrost jedynie na poziomie 110 000).Kolejną pozytywną informacją ONS był wzrost wynagrodzeń. Średnie pensje na Wyspach wraz z bonusami wzrosły o 3,2 proc. (podczas gdy przewidywania były jedynie na poziomie 3,1 proc.). We wtorek wartość funta plasuje się już na poziomie 1,18 euro, 1,30 dolara oraz 4,99 stanie się z funtem po Brexicie?Z dniem 31 stycznia Wielka Brytania opuści Unię Europejską i wejdzie w trwający 11 miesięcy okres przejściowy, który zapewne zdominuje wpływ na kurs funta. Jak podają ekonomiści – wiele zależy od przebiegu negocjacji data 31 stycznia nie będzie dla brytyjskiej waluty tak istotna, jak sposób opuszczenia Unii Europejskiej oraz charakter przyszłych relacji. Jeśli zatem Wielka Brytania wyjdzie ze Wspólnoty w sposób łagodny i uporządkowany, funt może się umocnić. Natomiast przy chaotycznym wyjściu z UE lub, co gorsza, gdy negocjacje zakończą się fiaskiem, będzie nas czekał twardy Brexit, który na funta wpłynie przewidywań finansistów 31 stycznia, w dniu Brexitu funt pozostanie bez większych zmian, chyba że pojawią się inne znaczące czynniki, których rynek walutowy nie będzie mógł zignorować. Polecane: Premier zagroził zwolnieniami członkom gabinetu: Ministrowie mają czas do lutego, by przedstawić post-brexitowe planyRedaktor serwisuUwielbia latać na paralotni, czuć wiatr we włosach i patrzeć na świat z dystansu. Fascynuje ją historia Wielkiej Brytanii sięgająca czasów Stonehenge i Ring of Brodgar. W każdej wolnej chwili eksploruje zakątki tego kraju, który nieustannie ją fascynuje. A fascynacją tą 'zaraża' też kolegów i koleżanki w redakcji:) Pochodzi z Wrocławia i często tam wraca, jednak prawdziwy dom znalazła na Wyspach i nie wyobraża sobie wyjazdu z tego kraju, dlatego szczególnie bliskie są jej historie imigrantów, Polaków, którzy także w tym kraju znaleźli swój azyl. [email protected]Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]
Ostatnich kilka tygodni na rynku walutowym było dość nieprzewidywalnych. Inwestorzy z coraz większym niepokojem patrzą na możliwość nieosiągnięcia przez Wielką Brytanię umowy z Unią Europejską po Brexicie - piszą analitycy Ebury. Według harmonogramu ustalonego przez rząd premier Theresy May, Torysi powinni uzgodnić treść porozumienia dotyczącego Brexitu przed październikowym szczytem Unii Europejskiej – w marcu 2019 roku, zgodnie z uruchomionym przez Wielką Brytanię w zeszłym roku artykułem 50, kraj ten ma oficjalnie wystąpić z UE. Czas mija nieubłaganie, a brytyjski rząd jest w coraz większym pośpiechu, aby uzgodnić wszystkie szczegóły z reprezentantami Unii Europejskiej. Kluczowe spotkanie głów państw członkowskich UE odbędzie się bowiem za nieco ponad miesiąc. Wśród obserwatorów europejskiej sceny politycznej rośnie obawa, że Wielka Brytania nie zdąży osiągnąć porozumienia z UE przed październikowym szczytem Unii Europejskiej. Coraz częściej pojawia się również pytanie – czy takie porozumienie zostanie w ogóle osiągnięte przed wyjściem Królestwa z Unii Europejskiej? Brytyjski rząd zaczął już publikować serię dokumentów opisujących możliwy wpływ tzw. no deal (Brexitu bez porozumienia) na przedsiębiorstwa, jak i osoby prywatne. Główny negocjator ze strony Unii Europejskiej, Michel Barnier, ostrzegał już wcześniej, że porozumienie z Wielką Brytanią może nie zostać osiągnięte przed spotkaniem głów państw członkowskich w październiku. Zdaniem konsensusu członków brytyjskiego parlamentu prawdopodobieństwo braku porozumienia wynosi mniej więcej 50-50. Z kolei bukmacherzy wyceniają w 60% prawdopodobieństwo tego, że przed 1 kwietnia 2019 roku nie zostanie osiągnięte porozumienie między Wielką Brytanią a Unią Europejską. W sierpniu przewodniczący Banku Anglii, Mark Carney, również zwracał uwagę na to, że ryzyko nieosiągnięcia porozumienia jest „niepokojąco wysokie”. O ile jesteśmy zdania, że skala niepokoju związanego z ryzykiem braku osiągnięcia porozumienia Wielkiej Brytanii z Unią Europejską jest przesadzona, to bez wątpienia niepewność wokół Brexitu zaważyła w ostatnich tygodniach nad kursem funta brytyjskiego. Od połowy kwietnia szterling osłabił się względem dolara amerykańskiego o ponad 9%, ostatnio wyraźnie tracił również w parze ze złotym. Niedawne wypowiedzi Michela Barniera sugerowały bardziej pojednawcze podejście Unii Europejskiej do negocjacji, dzięki czemu GBP rozpoczął umocnienie. Komentarze Barniera wzmocniły również oczekiwania względem łagodnej wersji Brexitu, którą większość analityków zgodnie ocenia jako lepszą alternatywę dla brytyjskiej gospodarki niż tzw. twardy Brexit. Warto zwrócić uwagę na najważniejsze daty w kalendarzu związanym z Brexitem. Najważniejszą datą jest bez wątpienia 18 października, czyli początek dwudniowego spotkania Rady Europejskiej. Szczyt ten miał stanowić ostateczny termin na osiągnięcie przez Wielką Brytanię porozumienia o stosunkach Królestwa z Unią Europejską po Brexicie. Data ta wydaje się jednak nieosiągalna, zważywszy na obecny stan negocjacji. Nic nie zostało jeszcze ogłoszone oficjalnie, jednak powszechnie spekuluje się o możliwości przesunięcia ostatecznego terminu na osiągnięcie porozumienia. Innym potencjalnym terminem na osiągnięcie porozumienia, którego rynki wydają się nie dostrzegać, jest 13 grudnia, czyli początek kolejnego dwudniowego szczytu Rady Europejskiej. Część analityków uważa tę datę za opcję zapasową – jeżeli obie strony negocjacji nie opracują warunków porozumienia przed szczytem w październiku. Istnieje również pewne prawdopodobieństwo ogłoszenia sesji nadzwyczajnej w listopadzie. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z założeniami, Wielka Brytania weźmie udział w swoim ostatnim szczycie Unii Europejskim – jako członek – 21 i 22 marca 2019 roku. Tydzień później kraj ten opuści ugrupowanie. Rozpocznie się wtedy trwający 21 miesięcy okres przejściowy. Oficjalnie Zjednoczone Królestwo wyjdzie z Unii Europejskiej 31 grudnia 2020 roku. Jakie są możliwe wyniki negocjacji ws. Brexitu? 1) Wielka Brytania opuszcza Unię Europejską bez porozumienia Prawdopodobieństwo takiego scenariusza wyraźnie wzrosło po tym, jak reprezentanci Unii Europejskiej odrzucili znaczną część założeń umowy, które Theresa May zaprezentowała w lipcu. Przez kilka tygodni dyskusja na temat potencjalnego braku porozumienia określającego relacje handlowe Królestwa oraz UE zdominowała media. W takim wypadku stosunki handlowe Wielkiej Brytanii z Unią Europejską określałyby wytyczne Światowej Organizacji Handlu (WTO). Zabraknie wtedy również okresu przejściowego wyjścia ze Wspólnoty. Wzrosną cła na towary, które dotychczas były bardzo nisko opodatkowane przez Unię; niemalże natychmiast wzrosną ceny żywności, a cały wskaźnik dynamiki cen może poszybować w górę, jeszcze bardziej oddalając się od 2-procentowego celu inflacyjnego banku centralnego. Istnieje również zagrożenie dla aktywności sektora przemysłu – wiele firm może przenieść działalność operacyjną poza granicę Wielkiej Brytanii, aby uniknąć uciążliwości związanej z kontrolami granicznymi. Dalsze stosunki Królestwa z Unią Europejską pozostaną niejasne. Okres niepewności z dużym prawdopodobieństwem wpłynie negatywnie na poziom zaufania przedsiębiorstw i konsumentów, co może doprowadzić do dość gwałtownego spowolnienia aktywności wewnętrznej. W kontekście wpływu braku porozumienia na rynki finansowe, spodziewalibyśmy się ostrej wyprzedaży funta. Taki scenariusz mógłby wywołać awersję do ryzyka, co powinno sprzyjać dolarowi amerykańskiemu, jenowi japońskiemu oraz frankowi szwajcarskiemu, szkodzić natomiast walutom takim jak polski złoty. Uważamy jednak, że prognozy 10-procentowego osłabienia funta względem USD są dość przesadzone. Nie można bowiem pominąć tego, że obecna wycena funta zawiera w sobie pewne prawdopodobieństwo braku osiągnięcia porozumienia Wielkiej Brytanii z Unią Europejską. Oceniamy, że dużo bardziej prawdopodobny byłoby spadek kursu GBP względem USD o ok. 5%. Z kolei spadek kursu GBP/EUR powinien przypominać skalą ten, który nastąpił zaraz po ogłoszeniu wyników referendum o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, w naszej opinii powinien być jednak o ok. 25% mniej dotkliwy. Spadek w relacji do polskiego złotego powinien być jeszcze mniejszy (ze względu na lekki wzrost kursu EUR/PLN, który może nastąpić w takiej sytuacji). 2) Zostanie zawarte porozumienie w sprawie Brexitu Prawdopodobieństwo Brexitu bez porozumienia jest w naszym odczuciu znacznie przeszacowane. Jesteśmy zdania, że umowa o przyszłych relacjach Wielkiej Brytanii z Unią Europejską zostanie zawarta przed końcem 2018 roku – niezależnie od tego czy stanie się to w październiku, grudniu (co wydaje się najbardziej prawdopodobne), albo na nadzwyczajnym posiedzeniu w listopadzie. Bez wątpienia obu stronom zależy na tym, żeby umowa została zawarta. Międzynarodowy Fundusz Walutowy sugeruje, że efektem Brexitu bez porozumienia może być odjęcie z PKB krajów Unii Europejskiej 1,5% do 2030 r. Dość rozsądny wydaje się pogląd, który zakłada, że brytyjski rząd stara się poprzez wypowiedzi o akceptacji możliwości wyjścia z UE bez porozumienia wywrzeć presję, która ma raczej zapewnić Wielkiej Brytanii bardziej korzystne porozumienie, niż pogodzić Brytyjczyków z wizją braku porozumienia z Unią Europejską. Jesteśmy zdania, że zawarcie porozumienia w kwestii Brexitu będzie zdecydowanie pozytywną wiadomością dla brytyjskiej waluty. Powinno przełożyć się na najpewniej długotrwałe wzmocnienie funta brytyjskiego, który w naszej opinii jest obecnie niedowartościowany. Skala umocnienia szterlinga w długim terminie zależałaby oczywiście od warunków umowy. Łagodny Brexit, zapewniający Wielkiej Brytanii dostęp do jednolitego rynku europejskiego, z pewnością zwiększy potencjalne zyski funta. Waluta Wielkiej Brytanii mogłaby wrócić do poziomów z początku drugiego kwartału bieżącego roku, czyli zanim niepokój związany z ryzykiem nieosiągnięcia porozumienia zaczął mieć tak wyraźny wpływ na kurs szterlinga. 3) Ogłoszone zostaje drugie referendum Innym scenariuszem jest ogłoszenie przez brytyjski rząd drugiego referendum ws. członkostwa w Unii Europejskiej. Pojawiły się zakłady, które szacują prawdopodobieństwo kolejnego głosowania przed kwietniem 2019 roku na jedną czwartą. Niektórzy analitycy szacują na 15% prawdopodobieństwo tego, że Brexit w ogóle nie nastąpi. Zwołanie drugiego referendum mogłoby być pozytywne dla funta, gdyż oznaczałoby, że szanse na pozostanie w UE rosną do ok. 50%. Niemniej, jesteśmy zdania, że w rzeczywistości prawdopodobieństwo ogłoszenia kolejnego referendum jest bliższe zeru. 4) Brexit zostaje opóźniony Naszym zdaniem istnieje również czwarta możliwość, zakładająca opóźnianie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, co pozwoliłoby uzyskać czas na dokończenie negocjacji. Informacje z czerwca sugerują, że UE przygotowywała się na taką ewentualność, jednak wydaje się to obecnie mało naszej opinii opóźnienie Brexitu mogłoby wywołać krótkoterminowe wzmocnienie funta, jednak o mniejszej skali niż w przypadku osiągnięcia porozumienia. Co stanie się z funtem brytyjskim? Tak jak już wspominaliśmy, jesteśmy zdania, że inwestorzy przeceniają prawdopodobieństwo opuszczenia przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej bez porozumienia. Prawdą jest, że negocjacje były dotychczas dość wyboiste, a sytuacji nie sprzyjała rezygnacja kluczowych członków brytyjskiego Gabinetu. Niemniej, osiągnięcie porozumienia przed marcem 2019 roku, kiedy Wielka Brytania ma opuścić Wspólnotę, leży w interesie obu stron. Nie zaprzeczamy jednak, że ryzyko braku porozumienia określającego relację Wielkiej Brytanii z Unią Europejską po Brexicie istnieje. Taki wynik negocjacji mógłby naszym zdaniem zdecydowanie osłabić funta, w pewnym stopniu zaszkodzić również euro, a także polskiej walucie. Niemniej, pozostajemy przy opinii, że obu stronom zależy na tym, żeby nie doszło do realizacji tego scenariusza, tym samym naszym zdaniem Zjednoczone Królestwo powinno osiągnąć porozumienie z UE. Szacowane przez analityków Ebury prawdopodobieństwo wystąpienia danego scenariusza: Brak porozumienia - 25%Porozumienie - 60%Ponowne referendum - 5%Opóźnienie Brexitu - 10% Analitycy Ebury – Enrique Díaz-Alvarez, Matthew Ryan, Roman Ziruk
PLUS Po brexicie też jest życie Nie popadam w paranoję. Jeżeli ktoś na mnie krzywo popatrzy, to nie zawsze dlatego, że jestem Polką - mówi Iga Paczkowska, która mieszka w Bostonie od... 21 lutego 2020, 2:00 Komisja Europejska wszczęła postępowanie wobec Wielkiej Brytanii. Powodem jest złamanie prawa międzynarodowego przez Brytyjczyków Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Maroš Šefčovič odpowiedzialny za stosunki międzyinstytucjonalne i prognozowanie poinformował, że Komisja Europejska... 15 czerwca 2022, 14:31 Przeprowadzki do Wielkiej Brytanii coraz rzadsze. Emigrujemy głównie do Niemiec. Ile waży i ile kosztuje wyprowadzka? Przeprowadzki za granicę są dziś mniej popularne niż powroty do kraju – po raz pierwszy w historii Polska ma dodatnie saldo migracyjne. Zawirowania związane... 16 lutego 2022, 13:28 Jak pili Polacy w PRL? Pijaństwo urosło do rangi sprzeciwu wobec ustroju W PRL-u pijaństwo urosło do rangi sprzeciwu wobec ustroju: podczas libacji wśród swoich przeklinano i komunę, i Ruskich, i towarzyszy sekretarzy, i bezpiekę -... 7 stycznia 2022, 2:00 Duże zmiany dla podróżujących do Wielkiej Brytanii. Wjazd tylko na podstawie ważnego paszportu W związku z brexitem od 1 października 2021 wchodzą w życie kolejne ważne zmiany. Podróż do Wielkiej Brytanii będzie możliwa tylko na podstawie paszportu -... 30 września 2021, 15:56 PLUS Będziemy jeść mięso bez zabijania zwierząt. Pod Krakowem powstaje sztuczne mięso Korzyści z produkcji sztucznego mięsa są różne: etyczne (nie zabijamy zwierząt), ekologiczne (tradycyjna produkcja mięsa dewastuje środowisko), kulturowe i - w... 20 sierpnia 2021, 2:00 Brexit pogorszył sytuację naszego drobiarstwa. A i tak jest kiepska "Ukraińskie kurczaki dotarły na brytyjski rynek", alarmuje nasza branża drobiu. To oznacza kłopoty dla polskiego drobiarstwa. 6 maja 2021, 10:11 Bruksela: Parlament Europejski opowiedział się za ratyfikacją pobrexitowej umowy handlowej z Londynem Dokonuje się wreszcie Brexit. Parlament Europejski jest za ratyfikacją umowy handlowej z Londynem 28 kwietnia 2021, 14:36 PLUS Olga Bończyk: Teraz zakochuję się sama w sobie Olga Bończyk to utalentowana piosenkarka i aktorka. Swoją premierę miała właśnie jej nowa płyta – „Ślady miłości”. Nam artystka opowiada o dorastaniu u boku... 23 kwietnia 2021, 2:00 PLUS Cyfrowa ręka Pana Boga. Brakuje lekarzy i pielęgniarek? Do boju ruszyły algorytmy i roboty. Obkute z medycyny, precyzyjne, bez emocji Pan/Pani Robot zoperuje dziś jeszcze jedenaście osób. Nie zmęczy się, nie spoci, nie zapomni o niczym (pełną diagnostykę pacjenta zapisano mu/jej w piekielnie... 2 kwietnia 2021, 2:00 Brexit stał się faktem. Co to oznacza dla Polaków? Wraz z nowym rokiem Wielka Brytania na dobre rozstała się z Unią Europejską. Zmieniają się w związku z tym zasady współpracy. Co to oznacza dla Polaków... 2 stycznia 2021, 13:14 Brexit. Smutne wieści dla studentów z państw Unii Europejskiej - koniec Erasmusa i ceny z kosmosu 1 stycznia zakończy się okres przejściowy po wystąpieniu Wielkiej Brytanii ze struktur Unii Europejskiej. Wtedy też zaczną obowiązywać zapisy umowy o handlu i... 30 grudnia 2020, 19:30 AKTUALIZACJA Bye bye Britain czyli ostatni akt horroru pod hasłem brexit za nami. Umowa o handlu i współpracy między UE a UK podpisana rzutem na taśmę Dwa dni przed końcem 2020 r. udało się podpisać umowę o handlu i współpracy między UE a Zjednoczonym Królestwem. Dzięki temu strony unikną chaosu we wzajemnych... 30 grudnia 2020, 13:02 W środę zostanie podpisana umowa handlowa między Unią Europejską a Wielką Brytanią Jak podaje biuro prasowe Rady – umowa handlowa z Wielką Brytanią została przez nią przyjęta i jednocześnie wyznaczono termin jej podpisania przez dwie strony. 29 grudnia 2020, 18:16 Brexit. Ambasadorowie państw Unii Europejskiej jednogłośnie zatwierdzili umowę handlową z Wielką Brytanią Ambasadorowie państw członkowskich Unii Europejskiej jednogłośnie zatwierdzili mowę o handlu i współpracy między Wspólnotą a Wielką Brytanią. Zacznie ona... 28 grudnia 2020, 17:05 Wielka Brytania wycofuje się z międzynarodowego programu wymiany studenckiej Erasmus. "Ciężka decyzja" - Wielka Brytania rezygnuje z udziału w akademickim programie Erasmus - poinformował premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson. Program zostanie zastąpiony nowym... 25 grudnia 2020, 14:43 Brexit: Rozmowy UE - Wielka Brytania utknęły na morzu. Nie ma zgody Londynu na nową umowę handlową. W niedzielę ostatnia szansa na zgodę Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała w piątek, 11 grudnia 2020 r., że stanowiska w rozmowach z Wielką Brytanią w sprawie umowy... 11 grudnia 2020, 14:15 Straciliśmy na zawsze aż ponad 770 tysięcy Polaków. Oni chcą się osiedlić na Wyspach Brytyjskich. Wnioski tylko do r. Program osiedleń w Wielkiej Brytanii skusił już ponad 770 tys. Polaków. Wniosek można składać do 30 czerwca 2021 r. Później już obywatelom UE będzie trudniej o... 6 grudnia 2020, 19:05 PLUS Anna Jantar: Bursztynowa dziewczyna. Wspomnienie o piosenkarce Żyła zaledwie 29 lat, ale w tym czasie udało jej się zapisać w historii polskiej muzyki rozrywkowej oraz pamięci i sercach fanów. Uwielbiana za życia, po... 5 czerwca 2020, 2:00 Polacy a brexit. Jednak chcą zostać na Wyspach po brexicie Ilu Polaków uzyskało status imigracyjny pozwalający na zachowanie obecnych praw po brexicie? Jak wynika z danych brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych... 15 maja 2020, 12:33 PLUS Ula Radwańska: Nie umiem wyobrazić sobie siostry w roli mamy Plany, zarówno te dotyczące świąt, jak i występów sportowych zweryfikował koronawirus. - Dziś trzeba być cierpliwym. Jest trudno, ale się nie poddaję - mówi... 10 kwietnia 2020, 2:00 Emerytura z Wielkiej Brytanii w Polsce. Czy można przenieść składki emerytalne z Anglii do Polski? Wiek emerytalny w Anglii Emerytura. Tysiące Polaków rozważa powrót z Wielkiej Brytanii do Polski. Przez lata pracy opłacali oni w Anglii składki emerytalne. Co się stanie z odłożonymi... 1 marca 2020, 9:07
co bedzie z funtem po brexicie